Za obiektywem

TROCHĘ O MNIE. POZNAJMY SIĘ 

Miło mi, że tutaj jesteś ale będzie mi bardziej miło poznać Ciebie! Już teraz zapraszam na niezobowiązującą rozmowę przy kawie lub herbacie i jakimś pysznym ciasteczku, a żeby nie było, że pijesz z zupełnie nieznajomą osobą, napisałem kilka słów o sobie.

Mam na imię:

Artur

Znajomi mówią do mnie:

Arczi

Przeżyłem:

30 wiosen

Żyję:

w Słubicach k.Płocka

Mówią, że artystyczna ze mnie dusza i chyba coś w tym jest. Jako dziecko lubiłem przenosić to co widzę na papier - przy pomocy ołówka. Dziś mogę powiedzieć, że robię to samo, zmieniło się tylko narzędzie. Lecz droga do tego by ponownie to w sobie odkryć była długa, kręta, wyboista.

Jak to mówią... do wszystkiego w życiu trzeba dojrzeć.

 

IMG_2380.jpg

MOJA WYMARZONA SUPERMOC:

teleportacja

ZANIM UMRĘ, CHCĘ:

zobaczyć zorzę polarną

MOJE WYMARZONE WAKACJE:

fotowyprawa po Islandii

GDYBYM MIAŁ ZJEŚĆ OSTATNI POSIŁEK BYŁOBY TO:

placek po węgiersku

NIE MOGĘ ŻYĆ BEZ:

mojej rodziny

Jestem

Mam

SOBĄ

NIEPOPRAWNYM OPTYMISTĄ

SZCZĘŚLIWYM WUJKIEM

DOBRYM SŁUCHACZEM

WRAŻLIWY

SPOKOJNY

WESOŁY

WDZIĘCZNY ZA TO CO MAM

SENNY PO ENERGETYKACH

FANEM FC BARCELONY

 

CUDOWNĄ RODZINĘ

SERCE PEŁNE MIŁOŚCI

DYSTANS DO SIEBIE

POCZUCIE HUMORU

DUŻO CIERPLIWOŚCI

DOBRE INTENCJE

ZAJAWKĘ NA GRY WIDEO

TĘ MOC

NADZIEJĘ



 

IMG_2077-2.jpg
1/5

Lubię

CHAŁWĘ

MUZYKĘ

GÓRY

MIODOWE LATA

JEŹDZIĆ NA ROWERZE

ŚMIAĆ SIĘ

CZYTAĆ KSIĄŻKI

MIEĆ CZYSTO W AUCIE

TAŃCZYĆ GDY NIKT NIE
PATRZY

ŚPIEWAĆ POD PRYSZNICEM

WYJADAĆ SUSZONE
BANANY Z MUSLI

 

Wierzę

W SIEBIE

W MIŁOŚĆ

W PRZYJAŹŃ

W KARMĘ

W PRAWO PRZYCIĄGANIA

ŻE WSZYSTKO W ŻYCIU
DZIEJE SIĘ PO COŚ

W WYJĄTKOWE RELACJE

ŻE BARCA BĘDZIE MISTRZEM

 

NIGDY NIE ZAPOMNĘ:

prostej, ludzkiej życzliwości

Pandemiczna wiosna. Kolejki pod sklepami jak za komuny. Ja na parkingu w połowie zanurzony w aucie przekładam zakupy. Z kolejki za moimi plecami wybrzmiał głos pewnej starszej pani. DZIĘKUJĘ! - usłyszałem. Całkowicie nieświadomy odwróciłem się i nasze oczy się spotkały. Uśmiechnęła się. Lekko zdezorientowany odwzajemniłem uśmiech. BARDZO PANU DZIĘKUJĘ - powtórzyła. Po chwili, z niespotykaną dla mnie jak dotąd wdzięcznością dodała... DZIĘKUJĘ PANU ZA NAJPIĘKNIEJSZE NA ŚWIECIE ZDJĘCIE BABCI Z WNUCZKĄ! 

DLATEGO WŁAŚNIE FOTOGRAFUJĘ. LUBIE MIEĆ POCZUCIE, ŻE TO CO ROBIĘ MA SENS I ZNACZENIE. JEŚLI KTOŚ DZIĘKI TEMU UŚMIECHNĄŁ SIĘ, POCZUŁ SZCZĘŚLIWY NO TO WYGRAŁEM ŻYCIE. JESTEM BARDZO WDZIĘCZNY TYM, KTÓRZY WPUŚCILI MNIE Z APARATEM DO SWOJEGO ŻYCIA. Z KAŻDYM REPORTAŻEM, Z KAŻDĄ SESJĄ UŚWIADAMIAM SOBIE, ŻE JESTEM W DOBRYM MIEJSCU. 

FOTOGRAFIA TO COŚ CO SPRAWIA MI DUŻO PRZYJEMNOŚCI, DAJE PIENIĄDZE, SZCZĘŚCIE, KONTAKTY Z LUDŹMI, MOŻLIWOŚĆ PODRÓŻOWANIA, SPEŁNIENIA SIĘ ZAWODOWO. TO MÓJ KONIK. MÓJ BRAKUJĄCY

PUZZEL DO UKŁADANKI MOJEGO ŻYCIA.

Artur Szymański